Zapewne zastanawiasz się, skąd biorą się konkretne liczby w praktyce jogi kundalini. Dlaczego w przygotowanych przeze mnie praktykach mówię o 108 wygięciach kręgosłupa lub 26 pozycji wiatraka. W dzisiejszym podcaście wyjaśnię, czym są magiczne liczby w jodze kundalini oraz zdradzę, dlaczego warto zaufać mądrości starożytnych joginów, którzy mieli ogromną wiedzę na ten temat.
W dzisiejszym odcinku dowiesz się:
- do czego służą liczby w jodze kundalini;
- co oznacza liczba 108;
- co oznacza liczba 26;
- co oznacza liczba 40;
- w jaki sposób liczby 90, 120 i 100 przyczyniają się do zlikwidowania starego nawyku i zastąpienia go nowym.
Zapraszam Cię do wysłuchania podcastu, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej.
Transkrypcja podcastu:
Witajcie w podcaście Akademia Kundalini Jogi z Agą. Mam na imię Aga, uczę jogi kundalini już od 20 lat, prowadzę zajęcia również online. W tym podcaście opowiem Wam o magicznych liczbach w praktyce jogi kundalini.
Dlaczego pewne liczby mają niezwykłą moc?
Temat dzisiejszego podcastu jest tak naprawdę odpowiedzią na Wasze pytania. Bardzo często piszecie do mnie: Ago, dlaczego mówisz, że mamy wykonać 108 wygięć kręgosłupa, 26 żabek, 40 dni praktykować medytację, a nawet 1000? Skąd te liczby? Czy są to jakieś święte liczby? No właśnie.
Zacznijmy od tego, że my, ludzie, potrzebujemy często sprecyzowanych informacji. Chcemy, żeby wszystko było czarne na białym, żebyśmy mieli wszystko jasno wyjaśnione i musimy to naprawdę zrozumieć. Nasz umysł cały czas daje nam takie wyzwanie, żebyśmy zrozumieli: skąd? Dlaczego? Mamy więc tendencję do tego, by wszystko analizować. Stąd też pytanie o te liczby. Ja to rozumiem.
„Wszechświat jest stworzony w języku liczb” – powiedział astronom, matematyk i fizyk Galileo Galilei. Tak, dokładnie. I my właśnie potrzebujemy poznać te liczby, zrozumieć i nie wystarczy nam tylko wiadomość, że one istnieją, ale też chcemy wiedzieć, dlaczego.
Znaczenie liczby 108 w jodze kundalini
Zaczniemy od takiej charakterystycznej liczby 108. Ona pojawia się w wielu różnych praktykach jogi i nie tylko, w różnych kulturach. Ale dzisiaj skupiamy się na jodze. Na pewno spotkałaś się z tym, że wykonujemy 108 powtórzeń powitania słońca. Mala, która często służy nam do medytacji, ma 108 koralików. Często wykonujemy pranayamę w takich cyklach właśnie, 108 powtórzeń. W jodze kundalini wykonujemy często 108 powtórzeń różnych pozycji, na przykład właśnie wygięć kręgosłupa czy innych powtórzeń, kiedy liczymy sobie, zamiast patrzeć na zegarek, właśnie te powtórzenia.
Nie wiemy dokładnie, jak jogini doszli do tej liczby 108, ale wydaje się, że jest to liczba, która łączy nas z kosmosem. Tak, ustalono już, że na przykład Ziemia jest w odległości od Słońca o 108 razy większej niż średnica Słońca. Również wiele świętych budynków ma wysokość 108 stóp. Inne takie właśnie charakterystyki, które kojarzone są z numerem 108, to np. kiedy liczymy temperaturę Fahrenheita, to 108 stopni jest to taki limit – po 108 stopniach nasze narządy wewnętrzne przegrzewają się.
Hinduskie bóstwa mają 108 imion, a Indie mają 108 miejsc świętych. Wiele świątyń buddyjskich ma 108 stopni, tak zwanych 108 stopni do oświecenia. W świątyniach buddyjskich Zen dzwoni się 108 razy pod koniec roku, zamykając cykl, który ma przypominać o 108 ziemskich pokusach, które człowiek musi pokonać, aby osiągnąć Nirwanę.
108 wydaje się mieć taką esencję, która łączy nas z całością, chociaż do końca nie wiemy, jak to się stało, że tak często wykorzystujemy tę liczbę 108. Ale przecież tak naprawdę jeszcze dużo nie wiemy. Okazuje się czasem, że wiemy dużo mniej niż nasi przodkowie, którzy żyli tysiące lat temu. W jodze kundalini wykorzystujemy też liczbę 108 właśnie do 108 wygięć kręgosłupa czy 108 różnych przysiadów i tak dalej, ale też istnieją inne liczby w jodze kundalini, które często są takim znakiem zapytania: dlaczego akurat ta liczba?
Znaczenie liczby 26 w jodze kundalini
Na przykład 26 żabek. I tutaj przyznam, że ja sama też się nad tym zastanawiałam, chociaż na początku wzięłam to jako coś, co jest wytyczną, i po prostu wykonywałam 26 powtórzeń. Ale kiedy pytaliście kolejny i kolejny raz, dlaczego 26, to znalazłam źródła, chociaż nie było ich dużo.
Taką jedyną odpowiedzią było to, że mamy 26 kości w kręgosłupie, 26 kości w stopie i też 26 kości w nadgarstkach. Nie wiem, czy to jest z tym związane, ale może to mieć jakiś sens. Tym bardziej, że kiedy właśnie pracujemy na przykład z żabką, to bardzo wzmacniane są też nasze stopy. Być może ma to takie powiązanie. Tak jak mówiłam wcześniej, my czasem bardzo chcemy wykorzystywać nasz umysł racjonalny i wszystko zrozumieć, a czasami warto po prostu popłynąć. I skoro tak zostało to wyznaczone przez starożytnych joginów, to na pewno to ma jakiś sens i mam nadzieję, że niedługo znajdziemy jeszcze na to bardziej logiczną odpowiedź, jeżeli to nam będzie nadal potrzebne, aby taką odpowiedź posiadać.
Znaczenie liczby 40 w jodze kundalini
Przejdźmy do innych liczb, które spotykamy w praktyce jogi kundalini. I taką najczęściej spotykaną liczbą jest liczba 40. Na pewno spotkałaś się z tym, że my wykonujemy praktykę medytacji czy kriji właśnie przez 40 dni. Skąd to się wzięło? Jest to związane z naszymi nawykami, ze zmianą nawyków, ale od początku.
W jodze kundalini mówimy o tym, że nasza dusza jest piękna, jest czysta, jest nieskażona, jest cudowna, jest naprawdę Bogiem. Ta nasza dusza niczego nie potrzebuje. Ale w trakcie naszego życia pojawiają się różne blokady. Nasze życie kierowane jest nawykami. I te nawyki czasami blokują nas do działania, do życia w pełni naszej świadomości, do spełnienia naszych marzeń, do osiągania naszych celów. I właśnie nasze nawyki i przyzwyczajenia mogą powodować u nas szczęście i spokój, ale mogą też powodować biedę i ból.
Kiedy zmieniamy nasze przyzwyczajenia, wszystko wokół nas się zmienia. Każda krija i medytacja zmienia nas w pewien sposób, ale kiedy praktykujemy ją przez określony czas, dzień w dzień, w mniej więcej tym samym czasie, to wtedy ta praktyka naprawdę daje nam niesamowity efekt. Mało tego – wpływa też na nasze przyzwyczajenia i nawyki.
I właśnie 40-dniowa praktyka, którą wykonujemy każdego dnia o tej samej porze, wpływa na nas niesamowicie. Bo co się dzieje przez tych 40 dni? Niszczą się i łamią się nasze negatywne nawyki. Takie nawyki, przyzwyczajenia, które nas blokują. Także – kiedy medytujesz tę samą medytację, kiedy praktykujesz tę samą kriję przez 40 dni, ma to na Ciebie duży, duży wpływ.
Oprócz tego ma to też inne cele. Bardzo lubię te 40-dniowe nasze praktyki dlatego, że ja sama z własnego doświadczenia wiem, że są takie dni, kiedy mi się nie chce. I gdybym nie miała tego postanowienia 40 dni, to pewnie bym powiedziała: Ok, to dzisiaj nie zrobię medytacji, bo się źle czuję. I wiecie, jak my odkładamy to troszeczkę na bok, to następnego dnia pewnie jeszcze bardziej nie będzie mi się chciało. Trzeciego dnia już w ogóle zapomnę o tym i tak przestanę medytować. Przez to, że jest to takie nasze postanowienie – 40 dni, w te takie gorsze dni, kiedy mi się nie chce, siadam na matę i czasami tak jakby tylko odrabiam tę medytację, ale później płynie, bo szczególnie już po tej odrobionej medytacji czuję, że warto było i już mam ochotę na następny dzień.
Na pewno spotkałaś się z takim właśnie momentem w Twojej praktyce. Jest to naprawdę zupełnie normalne. Mało tego: w te dni, kiedy Ci się nie chce, kiedy chcesz odpuścić, ale wiesz, że masz swoje postanowienie 40 dni praktyki i zostaniesz na tej macie – wtedy dzieją się cuda. Dlaczego? Dlatego że to, że Ci się nie chce (może masz gorączkę, może masz dzień pełen różnych innych rzeczy do zrobienia albo po prostu nudzi Cię praktyka), to wszystko jest w naszej głowie. To jest nasz umysł, który znajduje różne możliwe wymówki, dlatego że odczuwa, że Ty teraz już jesteś w jakimś procesie, wychodzisz ze strefy komfortu i jest jakaś transformacja. Nasz umysł często boi się takich transformacji, jest to tak zwany umysł negatywny, który jest takim troszeczkę przewrażliwionym rodzicem, który nas chce trzymać w tym ciepełku, żebyśmy czasem nie wychodzili na zimno. Ale właśnie, kiedy jesteśmy z tego świadomi, wiemy, że takie dni istnieją, to wtedy łatwiej nam jest wytrwać.
Mniej więcej około 20. dnia regularnej praktyki pojawia się właśnie taki czas, kiedy często chcemy zrezygnować. No i pomyśl teraz: gdyby nie było tej czterdziestki, gdybyśmy nie mieli tego postanowienia, to pewnie byśmy zrezygnowali. A tak to coś nas trzyma.
Znaczenie liczby 90 w jodze kundalini
Jest jeszcze inna liczba, czyli 90 dni. Przeciągamy medytację, może skończyliśmy ją na 40 dniach, ale chcemy dalej, czyli można zrobić to 40 dni. I co się dzieje wtedy? Wtedy ten nawyk, który został zlikwidowany wcześniej, został zastąpiony nowym nawykiem, i właśnie przez 90 dni tworzymy ten nowy nawyk, ustalamy nowy nawyk, który zaprogramujemy w naszej świadomości i podświadomości.
Znaczenie liczby 120 w jodze kundalini
Potem jest liczba 120, także możemy jeszcze przedłużyć medytację na kilka następnych dni. I co się dzieje wtedy? Wtedy ten nowy nawyk już jest potwierdzony, już jest naprawdę mocno zaprogramowany w naszej świadomości.
Znaczenie liczby 1000 w jodze kundalini
No i jest też liczba 1000. 1000 dni praktyki to już jesteśmy mistrzami tego nowego nawyku. Takie postanowienia mogą tyczyć się również innych rzeczy, nie tylko Twojej medytacji czy kriji, ale może chcesz zrezygnować z jakiegoś nałogu, może chcesz zmienić jakiś nawyk lub właśnie stworzyć swój nowy nawyk. O tym kiedyś opowiem w innym podcaście, teraz tylko tak w skrócie. Aby zlikwidować nawyk, warto zastąpić go nowym. Stąd też pierwsza czterdziestka to będzie likwidowanie tego nawyku, który nie jest dla nas dobry, ale dziewięćdziesiątka będzie to już wchodzenie w nowy i programowanie nowego nawyku. Jest to niesamowite. Ja to już wykorzystałam nieraz w moim życiu prywatnym i naprawdę działa.
Magiczne liczby w jodze kundalini – podsumowanie
I choć nadal pewnie nie odpowiedziałam na Twoje pytanie, dlaczego akurat 108 czy 40, wiemy na pewno, że to powtarza się w różnych kulturach, nie tylko w jodze. Na przykład Pan Jezus był 40 dni na pustyni. Praktykuje się w innych religiach posty, które trwają 40 dni. Ta liczba powtarza się, naprawdę. Grecki matematyk Archimedes powiedział: „Matematyka ujawni swoje sekrety tylko tym, którzy podchodzą do niej z czystą miłością”.
A jeżeli mowa o miłości, to powiem też Wam ciekawostkę o czakrze serca. W naszym ciele prawdopodobnie mamy 108 meridian, które krzyżują się i wszystkie łączą się w miejscu, gdzie znajduje się czakra serca. Także doprowadzają właśnie nas do serca. I znowu tutaj pojawia się liczba 108.
Moja sugestia jest taka – uwierzmy, że te liczby są dla nas specjalne, coś nam dają. Odstawmy drążenie dlaczego, co i jak. Uwierz i praktykuj. Kiedy praktykujesz, to doświadczysz głębokiego procesu Twojego doświadczenia i wtedy zrozumiesz. I pewnie nie będzie dla Ciebie to już ważne, dlaczego 26 czy dlaczego 108. Bo doświadczysz niesamowitej zmiany, transformacji, i nie będzie już dla Ciebie ważne, dlaczego 26, dlaczego 108 czy 40.
Ja życzę Ci niesamowitej praktyki, procesu i dążenia do czakry serca, do pokochania siebie, do miłości. Bo miłość jest najwyższą energią, najwyższą wibracją.
Dziękuję Ci za wysłuchanie tego podcastu. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, to napisz do mnie, skomentuj i do usłyszenia w następnym podcaście. Sat Nam!
Podcast znajdziesz na platformach:
Muzyka użyta w podcaście:
Hansu Jot – Sat Narayan Haree Narayan




0 komentarzy