Czy każdej cyfrze numerologicznej przyporządkowana jest czakra? | Rozmowa z Kają | Podcast #30

18-11-2021 | Podcast | 2 Komentarze

Czy połączenie numerologii oraz czakr jest możliwe? Postanowiłam to sprawdzić, dlatego do dzisiejszej rozmowy zaprosiłam Kaję Bochniak, która jest ekspertką numerologii oraz przyszłą nauczycielką jogi kundalini.

Zastanowimy się, czy każdej liczbie przyporządkowana
jest jakaś czakra oraz czy dzięki temu możemy w prostszy sposób dobrać odpowiednią dla siebie praktykę. Jesteś ciekawy/ciekawa co odkryłyśmy?


W tym odcinku dowiesz się:

  • jak obliczyć swoją liczbę w numerologii;
  • czym jest czakra;
  • czy liczby numerologiczne łączą się z czakrami;
  • czy każdej cyfrze numerologicznej podporządkowana jest czakra;
  • czy numerologię można połączyć z jogą kundalini
  • jak wspierać się energetycznie.

 

Zapraszam do wysłuchania podcastu, jeśli chcesz lepiej zrozumieć temat numerologii oraz czakr.

Instagram Kai: https://www.instagram.com/enumerologia_poznaj_siebie/
Strona Kai: https://enumerologia.pl/

Transkrypcja podcastu:

Aga: Witajcie w podcaście Akademia Kundalini Jogi z Agą. Dzisiejszym gościem podcastu jest Kaja Bochniak, numerolog i przyszła nauczycielka jogi kundalini.

Kaja: To jeszcze trochę, jeszcze trochę.

Aga: Dzień dobry, Kaju, bardzo się cieszę, że zgodziłaś się porozmawiać dzisiaj. Może ty zdradzisz, jaki jest dzisiaj temat naszego podcastu?

Numerologia i cyfry numerologiczne

Kaja: Na wstępie się przywitam. Bardzo dziękuję za zaproszenie. Zawsze rozmowy z tobą, Ago, są dla mnie przyjemnością. To Aga właśnie jest dla mnie tą nauczycielką jogi i u niej się właśnie teraz kształcę. Co z tego będzie, zobaczymy. Niemniej jednak to, że właśnie ta joga kundalini staje się teraz w większym stopniu obecna w moim życiu, zainspirowało mnie do takiego sprawdzenia, czy numerologię da się połączyć z jogą kundalini i dzisiaj dlatego to nasze spotkanie.

Chciałyśmy dzisiaj z Agą porozmawiać o tym, czy jest tak, że każdej liczbie w numerologii jest przyporządkowana jakaś czakra i czy w związku z tym my możemy łatwiej na przykład dobrać sobie dla siebie praktykę, czy wiedzieć, jak wspierać się lepiej energetycznie. Więc ja i Aga, korzystając z naszej wiedzy, będziemy dzisiaj po prostu tę tezę weryfikować. To w ogóle nie jest przygotowane. Spotkałyśmy się tutaj obie, żeby o tym porozmawiać na Waszych oczach. 

Aga: Tak, dokładnie. Prowokujemy do przemyślenia tego tematu, więc to jest super. Wiesz co, Kaju, może tylko na początku, bo twoi słuchacze na pewno już wiedzą wszystko o numerologii i o tym, co będziemy poznawać właśnie, kto jest jaką liczbą. A może na początek jeszcze, jeżeli ktoś tutaj jest w ogóle ze słuchaczy, którzy słuchają mnie jako jogi kundalini, a jeszcze wcześniej nie słyszeli o numerologii, (myślę, że każdy słyszał już o numerologii, ale może jeszcze nie jest dokładnie w to wkręcony), to może powiedziałabyś na początku właśnie, o co tu chodzi z tą cyfrą numerologiczną, że każdy z nas ma swoją cyfrę numerologiczną.

Jak poznać swoją cyfrę numerologiczną?

Kaja: Jasne. Ja w ogóle może tylko powiem, bo zajmuję się numerologią już od 10 lat i z przyjemnością dzielę się tą wiedzą na swoim profilu. Inspiruję do tego, żeby właśnie lepiej poznawać siebie i też poprawiać swoją energetykę, lepiej rozumieć swoje talenty. Też mam nadzieję, że właśnie temu posłuży ten podcast.

W jaki sposób policzyć tę swoją liczbę, o co w ogóle w tym chodzi? Każdy z nas jest jakąś liczbą numerologiczną między 1 a 9. Są też liczby mistrzowskie, natomiast ja uważam, że mimo wszystko możemy do tej liczby między 1 a 9 skrócić i to też będzie informacja o nas. Żeby policzyć liczbę, którą jesteśmy, należy zsumować wszystkie cyfry ze swojej daty urodzenia. Później w tej dwucyfrowej sumie, która nam wyjdzie, dodajemy jeszcze te dwie cyfry do siebie. Czyli na przykład ja jestem szóstką z 42, czyli jak zsumujemy moją datę: 17 lipca 1989, to wychodzi 42. Dodaję 4 do 2 i to znaczy, że jestem szóstką numerologiczną. I tak samo Wy możecie zsumować swoją liczbę teraz, jak będziecie nas słuchać. Ty jesteś czwórką, Ago.

Aga: Tak, pamiętam, że jestem czwórką, ale wiesz, dlaczego liczyłam jeszcze raz? Bo ja też mam czwórkę na początku mojej daty urodzin, to jest 4 lutego i teraz nie pamiętałam, czy ta czwórka jest przez tę czwórkę na początku, czy było zsumowane, ale po zsumowaniu to też jest czwórka.

Kaja: Tak, i tu, i tu masz czwórkę. Także dzisiaj, jak będziecie słuchać, to możecie właśnie odnieść te informacje do tej swojej liczby, którą jesteście.

Co to są czakry?

Aga: Super. No to mam nadzieję, że to już jest dla nas jasne. A jeżeli chodzi o te czakry, bo być może będą twoi słuchacze tutaj: ale co z tymi czakrami? Więc ja tylko powiem o tym, że tak jak Kaja powiedziała, że się zajmuje właśnie numerologią, to ja się specjalizuję w jodze i w jodze kundalini, a w szczególności właśnie pracy z czakrami. I wiem, że takie słowo może wydawać się takie dziwne, nie nasze. W każdym razie czakry to są centra energetyczne. Dosłownie czakra oznacza koło, czyli możemy sobie wyobrazić, że to jest takie koło, takie centrum, które w takim okrężnym ruchu napędza energię. Już nie tylko osoby, które się zajmują rozwojem swoim własnym duchowym itd., ale też już naukowcy mówią, wiemy o tym, że jakby wszystkim rządzi energia. Wszystko, co żyje, ma energię, we wszystkim jest energia. No i właśnie ta energia jest też w nas i czakry napędzają tę energię naszą.

Mówimy głównie o siedmiu, nawet czasami o ośmiu czakrach głównych w naszym ciele. Oczywiście tych czakr jest dużo więcej, ale to są takie główne czakry, które mniej więcej są ułożone na długości kręgosłupa: od bazy kręgosłupa do czubka głowy. No i po co te czakry są? Właśnie te czakry, jak się okazuje, mają bardzo duży wpływ na nasze życie, na nasze zdrowie fizyczne, na nasze emocje, na to, jakie mamy samopoczucie – no bo to wiadomo, z emocjami to też jest związane.

Często spotykam się z tym, że osoby, które spotykają się z czakrami, na początku myślą: „Ojej, to ja wszystko muszę pootwierać i w ogóle”, albo „Nie wiem, co zrobić”. A okazuje się, że czakry to jest po prostu coś, w czym nie jesteśmy uświadamiani, ale to jest taka część nas. Tak jak dbamy o swoje ciało, tak jak dbamy o to, żeby, nie wiem, być zdrowi fizycznie, tak samo powinniśmy dbać o stan naszych czakr. I to nie jest tak, że my pracujemy z czakrami, że my idziemy do uzdrowiciela, który po prostu nam uzdrowi te czakry i już jest wszystko pozamiatane na cały rok, tak jakbyśmy zrobili sobie coś. Nie, to jest po prostu nasz rytuał codzienny. Sprawdzenie, jak się dzisiaj czuję – ale to tak już głębiej o czakrach możecie sobie też posłuchać, ja mam też podcasty na temat czakr.

A my dzisiaj będziemy rozmawiać o tym, czy czakry mają coś wspólnego z numerologią. Moim zdaniem na pewno, bo przecież wiadomo, że wszystko tak naprawdę ma ze sobą coś wspólnego i w naszym rozwoju, w naszej świadomości, my pracujemy różnymi metodami. Numerologia jest przecież też takim narzędziem, które nam budzi w nas tę świadomość, prawda? Dzięki tej numerologii właśnie poznajemy siebie, zresztą taką masz nawet twoją nazwę na Instagramie.

Kaja: Tak, dokładnie.

Aga: Tak, i dzięki świadomości czakr też poznajemy siebie, bo jakby znamy swoje, można powiedzieć, słabsze i mocniejsze strony. I to jest normalne, że każdy z nas je ma, a dzięki numerologii też poznajemy nasze takie właśnie mocniejsze i słabsze strony, prawda?

Kaja: Dokładnie, dokładnie. Także ja też sądzę, że to jest ogromny potencjał, żeby jeszcze lepiej zrozumieć, jak można pracować ze swoją energetyką i po prostu czuć się lepiej.

Aga: Tak, dokładnie. To co, od czego zaczniemy? Bo wiem, że ten temat rozpracowywałaś. 

Planety, czakry i liczby numerologiczne

Kaja: Tak, ja właśnie może powiem w ogóle, jak do tego podeszłam, żebyście też zrozumieli, na czym tu opieramy tę tezę. W numerologii jest tak, że każdej z liczb numerologicznych od 1 do 9 odpowiada jakaś planeta. I tak samo jest z czakrami – im również odpowiada jakaś planeta. I na tej zasadzie postanowiłam podjąć tę próbę, żeby dokonać takiego połączenia, czyli po tych planetach po prostu połączyłam liczby numerologiczne z konkretną czakrą i sprawdzałam, jak bardzo tutaj te opisy czakr zgadzają się z opisami liczb.

No i tutaj wyniki są różne. W dużej części to się bardzo mocno pokrywa, mam już tu pewne swoje tezy, ale są też takie liczby, które właśnie nie do końca wiem, czy to się pokrywa, czy się nie pokrywa, bo ja nie jestem też specjalistką w czakrach, więc tu będziemy po prostu o tym rozmawiać. No i zobaczymy, jakie tezy z tego wynikną i w jakim stopniu faktycznie to może być jakaś wartościowa wiedza z takiego porównania.

Aga: Czyli co, idziemy po kolei z każdą czakrą, czy lepiej po kolei z cyframi?

Kaja: Możemy zacząć od czakr.

Czakra podstawy i cyfra cztery

Aga: No dobrze, no to w takim razie zacznijmy od pierwszej czakry, czyli jest to czakra podstawy. Ogólnie powiem, żeby sobie ją zwizualizować: ona jest umieszczona, czy może znajduje się, mniej więcej tam, gdzie jest nasza kość ogonowa, tam, gdzie jest podstawa kręgosłupa. I jest to czakra, w krótkich słowach, odpowiedzialna za to, jak jesteśmy połączeni z ziemią, z naszym życiem ziemskim, z tym, czy czujemy się bezpiecznie w swoim życiu każdego dnia, czy czujemy się pewni siebie. Też jest odpowiedzialna za nasze finanse, w takim znaczeniu współczesnym, bo wiadomo, że to bywało różnie w zależności od stadiów rozwoju naszej cywilizacji, ale w tym momencie to pieniądz daje nam dostęp, bezpieczeństwo – lub też nie, jak nie mamy tego pieniądza. Więc tutaj akurat w naszej sytuacji, teraz w tych czasach, pieniądz będzie też związany właśnie z pierwszą czakrą. Ale właśnie głównie pewność siebie to jest też temat (i myślę, że w numerologii dużo też jest właśnie o tym), że mamy dużo takich właśnie blokad z tym związanych, że nie czujemy się odpowiednio dobrze, nie czujemy się pewni siebie, jesteśmy zakompleksieni, nie czujemy się tutaj uziemieni.

Też często o tym mówimy w jodze: nie czuję się, że jestem tutaj teraz obecna, tylko albo żyjemy w przeszłości, albo w przyszłości. Czyli tak bym powiedziała mniej więcej.

Kaja: No właśnie, bo to wszystko, co opisujesz, moim zdaniem bardzo mocno łączy się z czwórką numerologiczną, notabene z liczbą, którą ty jesteś, więc też pewnie będziesz mogła tutaj powiedzieć, jak to czujesz, że czwórka w numerologii to jest też taka liczba, która odpowiada za bazę, za taki grunt, za to uziemienie, za tę taką podstawę. Jeżeli mówi się, że ktoś ma na przykład wyzwanie związane z czwórką, no to on ma zbudować gruntowne podstawy, on ma się nauczyć krok po kroku metodycznie dochodzić. Tutaj jest też bardzo ważne to bezpieczeństwo i jak słucham właściwie tego opisu, który mówiłaś odnośnie do czakry pierwszej, to dla mnie tu jest to naprawdę jeden do jeden, jeśli chodzi o cechy u czwórki numerologicznej, które ona ma w sobie naturalnie. I ja się teraz zastanawiałam, czy w związku z tym to jest tak, że czwórki numerologiczne mają najsilniejszą tę czakrę podstawy, czy to jest tak, że po prostu ta czakra jest dla nich najistotniejsza, czyli jeżeli tam są jakieś zawahania i jednak nie czują na przykład tej pewności siebie albo nie czują tej stabilizacji, czyli ta czakra w jakiś sposób się wtedy albo blokuje, albo coś tam jest nieharmonijnego, nie działa tak, jak potrzeba, to te czwórki numerologiczne dużo szybciej czują się wybite, one dużo szybciej to poczują i dużo szybciej zaczną czuć, że nie są w sobie, że nie jest im dobrze, tak? Nie wiem, jak Ty to odbierasz, no bo akurat możesz dużo powiedzieć. 

Aga: Ja też o tym od razu pomyślałam, jak sobie rozmawiałyśmy: Aha, ciekawe, czy to jest tak, że te czwórki mają mocną tę pierwszą czakrę, czy nie. Ale ja mogę powiedzieć, jako że tak się złożyło, że jestem czwórką numerologiczną i dla mnie pierwsza czakra wymaga większej opieki, ja tak zawsze mówię. To jest właśnie czakra, która jest bardziej wrażliwa, tak bym powiedziała, o którą ja potrzebuję zadbać.

Wiem, że w samym moim systemie energetycznym pierwsza czakra to jest taka czakra, którą muszę ekstra „nakremować”, „wymasować” i tak dalej, w cudzysłowie, w przenośni. I ja wiem o tym też, że cały czas o tę pierwszą czakrę muszę dbać i to ma bardzo fajne połączenie teraz, jeżeli mówisz, bo jak jestem tą czwórką, a dla mnie jeszcze, jak mówimy, że jestem czwórką z daty pierwszej mojej i pewnie urodzenia, to nawet nie wiem, czy to się nie potwierdza, że jeszcze mocniej.

Kaja: W sensie, że Twój dzień urodzenia to jest cztery i to, że Twoja liczba to też jest cztery, to u Ciebie podwójnie, to jest istotne, tak? Bo ten dzień urodzenia nasz też jest bardzo ważny, więc jak najbardziej.

Aga: Właśnie. Mówimy też o tym w jodze, że nie ma nic bez znaczenia i to, że akurat moja dusza wybrała urodziny czwartego i w tym dniu, a miała tam coś do przejścia, no to to jest głębszy temat, że ta dusza musi coś sobie tutaj wypracować i prawdopodobnie praca bardzo mocno z pierwszą czakrą.

Kaja: Ale to jest też ciekawe. Nie wiem, jak bardzo się zgodzisz z tą tezą, natomiast ja tak czuję, że ta pierwsza czakra dla czwórek numerologicznych jest taka z jednej strony bardzo silna, ale z drugiej strony właśnie trzeba o nią cały czas dbać, żeby ona miała tę siłę, bo tak jakby, kiedy ta czakra nie ma siły, to my tracimy od razu siłę. Być może, jeżeli w innej czakrze coś się zadzieje, to aż tak bardzo nas nie dotyka, nie rozchwiewa – może tak to ujmę, natomiast, jeżeli tu się coś zadzieje, czyli nie czujesz tego bezpieczeństwa, nie czujesz tej pewności siebie, nie czujesz tego ugruntowania, to po prostu momentalnie cię wybija ze swojej równowagi.

Czakra sakralna i cyfra dwa

Kaja: Okej, to może przejdziemy do tej drugiej czakry?

Aga: Tak. Druga czakra umieszczona jest trochę wyżej, mniej więcej mówi się około 5 cm pod pępkiem. Tak naprawdę nie możemy tego mierzyć z linijką, bo czakra to jest energia, ale mniej więcej w tym miejscu, gdzie są nasze narządy rozrodcze u kobiet, nerki, pęcherz moczowy. Czyli te czakry są związane z naszymi narządami, ale też z emocjami mogłabym powiedzieć, teraz tutaj bardziej mówimy o tym.

Więc jeżeli chodzi o emocje, to tutaj druga czakra bardzo związana jest z naszą kreatywnością, z pasją, z energią seksualną, co jest związane właśnie z kreatywnością też. Bo często mówimy o energii seksualnej, nam się teraz kojarzy, że osoba, która potrzebuje pracy z drugą czakrą, to pewnie cały czas tylko myśli o seksie – a wcale nie o to chodzi. To są najczęściej osoby, które bardzo mocno są kreatywne. I teraz albo wykorzystują tę energię właśnie seksualną do tej kreatywności, do tworzenia, do swoich pasji, albo właśnie nie i wtedy potrzebują w inny sposób tę energię jakby przetransformować. To też chęć do życia, relacje.

W pierwszej czakrze akcentujemy bardziej to, czy jestem bezpieczna, a w drugiej czakrze bardziej jest to wyjście: okej, ja już jestem bezpieczna, tam jest to już wszystko ładnie, ale teraz ja potrzebuję też relacji z innymi osobami i ze sobą.

Kaja: No właśnie i z numerologii tutaj jest ta druga czakra związana z dwójką numerologiczną, tak się akurat złożyło i powiem Ci, że tutaj już jest tak, że sporo aspektów się zgadza, ale jest też właśnie pewien niuans, który wydaje mi się, że nie do końca odpowiada tej dwójce. Bo dwójka numerologiczna to jest bardzo mocno o budowaniu relacji, empatii, takiej właśnie tej emocjonalności, harmonii w naszych emocjach – czyli to bardzo mocno się zgadza z tą drugą czakrą, też z seksualnością w takim sensie, że dwójki numerologiczne często nie dbają do końca o siebie, tylko trochę bardziej o innych. I nie wiem, czy tutaj stricte pod tę dwójkę można podpisywać seksualność, ale na pewno, jeżeli mówimy o dwójkach, to zdecydowanie to są osoby, które mają dużo bardziej wrażliwe narządy rozrodcze. To bardzo mocno widać. U kobiet dwójek one zdecydowanie silniej muszą dbać o wszystkie sprawy kobiece. To są takie osoby dużo bardziej wrażliwe, które mocniej odczuwają świat, potrafią czytać człowieka niesamowicie, mają empatię, rozumienie między wierszami tego, co się dzieje u drugiej osoby i chęć też bardzo takiej pomocy drugiej osobie. I to moim zdaniem się bardzo mocno wpisuje. 

Ja zauważyłam, że dwójki numerologiczne często potrzebują popracować z tą drugą czakrą, czyli może być tak, że ona jest silna z jednej strony, bo my tę emocjonalność swoją jakby mamy w środku, tylko nie zawsze potrafimy ją pokazać na zewnątrz. I tu jest trochę tak, że ta czakra jest silna, ale jest obawa przed otworzeniem trochę siebie, otwarciem jakby tej swojej emocjonalności i pewnie z tego też potem wynika taka seksualność, ale oparta na właśnie tych emocjach, na takiej po prostu miłości. Nie ta seksualność, która nam się kojarzy z jakimiś orgiami, tylko taka seksualność, która po prostu wynika z miłości, z takiego bycia blisko, z takich uczuć. I to zdecydowanie jakby tu się moim zdaniem łączy.

Ja chyba bym naprawdę każdej osobie, która jest dwójką numerologiczną, na wstępie powiedziała po prostu: przypatrz się swojej czakrze, zobacz, w jakiej ona jest kondycji, bo kondycja tej czakry bardzo mocno wpływa na twoją kondycję psychiczną i taką harmonię wewnętrzną.

Aga: Ale wiesz co, ja wracam do tego słowa seksualność, bo właśnie w naszym społeczeństwie nam się kojarzy seksualność od razu z jakimiś orgiami, z jakimś takim życiem wiesz, tylko porno albo nie wiem, jakieś erotyczne filmy i w ogóle. A w języku angielskim mówimy: organy seksualne to są nasze organy rozrodcze, tak? Czyli mają zupełnie inne funkcje. I tak samo seksualność może być piękna, kiedy do tego jest dołączone uczucie, kiedy to jest wszystko takie mocno energetycznie połączone, no to wtedy ta seksualność jest namiętnością, jest pasją i to jest właśnie druga czakra, ale kiedy wychodzi jakby za takie ramy, że właśnie ta czakra nie jest w równowadze, to wtedy mamy takie tendencje do jakichś nietypowych seksualnych rzeczy, a tak naprawdę, kiedy jest właśnie w równowadze, to mamy bardzo mocne połączenie takie emocjonalne z tym życiem seksualnym. 

A jeżeli jeszcze zwróciłaś uwagę, takie coś powiedziałaś, że u kobiet, a u mężczyzn ta dwójka też ma troszeczkę inaczej. 

Kaja: Tak u mężczyzn jest, wiesz, jest coś takiego, że męskie narządy rodne też mogą być trochę bardziej wrażliwe, ale przyznam Ci się szczerze, że głównie moimi klientkami są kobiety. Ja mam po prostu trochę mniej doświadczenia z mężczyznami, więc wiem, że to też dotyczy teorii, natomiast w praktyce nie miałam szansy nigdy tego zweryfikować, bo nie miałam okazji rozmawiać z mężczyznami dwójkami o takich akurat aspektach. Natomiast w numerologii to się mówi, że to też dotyczy tych męskich narządów.

Aga: Ja zauważyłam, że właśnie, jeżeli chodzi o drugą czakrę, to trochę różni się, jeżeli chodzi o kobietę i mężczyznę. Czakra druga jest bardziej taką czakrą kobiecą. Dlatego, że ta druga czakra jest to energia Yin, jest to energia Księżyca, jest to energia tych cykli wszystkich. A pierwsza czakra jest taka męska bardziej. Ja bym powiedziała, że właśnie, jeżeli chodzi o naszą seksualność, to u mężczyzn pasuje ta seksualność, ta energia seksualna do pierwszej czakry, a u kobiet do drugiej. Więc to by też się zgadzało z tym. My, kobiety, bardziej jakby podchodzimy do życia seksualnego z emocjami. U mężczyzn (bez szufladkowania, bo to nie o to chodzi, że wszyscy mężczyźni tylko chcą seks) jest bardziej instynktownie.

Kaja: Tak, tak. Tak jesteśmy po prostu skonstruowani. Nie chodzi tutaj o ocenę, tylko takie są też naukowe fakty. Natomiast teraz przyszła mi taka myśl, że w ogóle ta druga czakra i też dwójka numerologiczna, kiedy gdziekolwiek tak naprawdę możemy ją mieć, bo to może być liczba urodzenia (więc ona najsilniej będzie na nas działać), to może być w dniu urodzenia, ale też nawet jak coś jest w drugim roku numerologicznym, to też po prostu tam jest dużo więcej sytuacji, gdzie my się otwieramy emocjonalnie, gdzie my z jednej strony mamy dużo więcej wątpliwości i tej wrażliwości, czy chcemy się otworzyć i tych obaw, ale jakby nas ciągnie do tego i mi się wydaje, że tutaj praca z tą drugą czakrą jest taką ogromną pomocą, żeby właśnie poczuć tę pewność w tym, że my tę swoją emocjonalność chcemy pokazywać innym, że chcemy wyjść z tym naszym niesamowitym potencjałem, jaki mamy w środku. Bo to też się potwierdza, że to jest taka nasza najsilniejsza czakra, taki nasz ogromny atut, ale z drugiej strony też duża obawa przed pokazaniem, bo tam jest tyle tego piękna, tyle tych emocji, tyle tej wrażliwości i tej kobiecej też energii, bo to też jest zdecydowanie bardzo kobieca energia w numerologii, że jest trochę obawa przed tym, jak świat to przyjmie, czy ktoś mnie nie zrani, prawda?

Aga: Tak, i to będzie bardzo związane później z piątą czakrą, bo druga czakra z piątą się łączy. Piąta czakra to jest właśnie wyrażanie tej drugiej czakry. Ale może teraz przejdźmy do następnej, najpierw do trzeciej, do piątej dojdziemy. Czyli pamiętajcie o tej piątej, bo będziemy wracać do niej później.

Przeczytaj również  Joga kundalini wniosła w moje życie magię - rozmowa z Edytą | Podcast #52

Czakra splotu słonecznego i cyfry jeden oraz osiem

A teraz trzecia czakra, czyli czakra, która jest umieszczona lekko powyżej pępka, połączona, jeżeli chodzi o nasze organy fizyczne, z całym układem trawiennym, żołądkiem, wątrobą. A jeżeli chodzi o emocje, to taka mocna potrzeba kontroli, takiej zbalansowanej kontroli, taka moc. Tutaj często jest to mylone z pewnością siebie, ale tu jest taka bardziej moc, że na przykład, mam swoje marzenia i teraz, w tej trzeciej czakrze, ja naprawdę je będę realizować. Nie tylko, że one gdzieś tam są zapisane i nic z tym nie robię, tak tutaj w trzeciej czakrze jest akcja, taka właśnie, moim zdaniem, znowu bardziej energia męska, że okej, nie wystarczy tylko marzyć i pisać o tym i gdzieś tam mieć sobie w pamiętniku, tylko tutaj właśnie realizujemy. Trzecia czakra: idziemy do przodu. I ta moc ze środka, w ogóle cała nasza taka moc, siła woli na przykład, że realizujemy i kończymy nasze projekty, nie tylko, że gdzieś tam coś, tylko właśnie tutaj są skończone.

No i ta potrzeba kontroli, ale takiej, kiedy my mamy tę trzecią czakrę w równowadze, to mamy też tę kontrolę w równowadze. Mamy tę kontrolę nad swoim życiem i kiedy ona jest w równowadze, to my ani nie potrzebujemy, żeby nas ktoś kontrolował, czyli nie przyciągamy osób w naszym życiu, które będą nas kontrolowały (bo nam się wydaje czasami, że spotkałam takiego partnera, że cały czas mnie kontroluje), a tak naprawdę to my przyciągamy takie osoby, bo nie mamy tej kontroli i podświadomie takie osoby do nas przychodzą, które właśnie mają nad nami kontrolę. Albo my kontrolujemy innych, mamy tę potrzebę, żeby cały czas mieć kontrolę nad wszystkim i tak dalej.

Kaja: No i moim zdaniem to genialnie się wpisuje w jedynkę i ósemkę numerologiczną, bo tutaj jest tak, że czakrze trzeciej odpowiadają dwie planety i stąd te dwie liczby numerologiczne. To, co łączy tę jedynkę numerologiczną i ósemkę, to że mają po prostu takie niesamowite poczucie siły sprawczej. To są takie silne liczby, sfokusowane na cel, wiedzą, czego chcą, idą, sięgają, robią, działają. Tu są też takie mocne umiejętności organizacyjne, zarządzania. To są takie liczby, które po prostu realizują, wiedzą czego chcą, mają odwagę ogromną. I z tą kontrolą, o której mówiłaś, to jest właśnie bardzo ciekawe, bo jedynki i ósemki mają po prostu tendencję do nadmiernej kontroli, także tu chyba chodzi o to, że my możemy nadmiernie jakby tej energii używać i balansem będzie powrócenie do tego, żeby właśnie nie nadużywać tej siły, nie nadużywać tej kontroli, nie wykorzystywać tego dla kontrolowania innych. Bo w numerologii to są naprawdę bardzo silne liczby, to są takie liczby, które po prostu nie boją się niczego, nie cofają się. One idą, sięgają po to, co chcą. Dla nich unikać apodyktyczności to będzie wyzwanie, unikać po prostu chęci kontrolowania całkowicie swojego życia, kontrolowania siebie, bo to jest bardzo często wyzwanie dla ósemki: odpuszczanie siebie.

Aga: I tutaj to bardzo ciekawe, właśnie wiedziałam, że w tej rozmowie wyjdą po prostu te ciekawe niuanse. Ale wiesz, tutaj jest bardzo ważne, żeby na to zwrócić uwagę, bo często trzecia czakra ludziom się kojarzy, jako taka czakra kontroli. Właśnie nie, ona jak jest w równowadze, to my nie mamy tej potrzeby, bo my mamy kontrolę nad swoim życiem, ja mam swoje cele, realizuję je i ja po prostu skupiam się na tym, ale wtedy, dlaczego na przykład my sami siebie kontrolujemy? Najczęściej osoby, które kontrolują siebie, to są te osoby, które mają właśnie chaos w ich życiu i potrzebują mieć mocną kontrolę, bo wtedy czują, że wszystko jest pod kontrolą, bo jest właśnie nierównowaga w tej trzeciej czakrze. Zauważyłam też, że ta sama osoba może przyciągać osoby do swojego życia, które będą ją kontrolowały i właśnie toksyczne relacje z tym związane są często, bo my nie mamy tej kontroli i podświadomie przyciągamy takie osoby, ale ta sama osoba może też mieć kontrolę nad inną. Jakby sobie wybierze w różnych dwóch kierunkach i oba te przykłady to jest nierównowaga trzeciej czakry. Czasami się może zdarzyć, że ta sama osoba będzie kontrolowana, a będzie też kontrolowała w innym aspekcie inne osoby.

Kaja: Tak, tak, no bo to są takie schematy. Ja jestem akurat urodzona ósmego, więc ja też mogę tutaj się trochę wypowiedzieć, jak to odczuwam, i to tak jest. U mnie to jest permanentne szukanie balansu w tym, żeby właśnie nie chcieć kontrolować wszystkiego, żeby wykorzystywać tę energię pozytywnie, owszem, do zdobywania, do działania, do kontrolowania w takim sensie, że zarządzania bardziej, czyli świadomego kierowania swoją energią, świadomego kierowania materią, świadomego zarządzania ludźmi i w tym sensie, ale nie takiej obawy przed tym, żeby na przykład komuś oddać odpowiedzialność albo żeby komuś oddać coś i że coś poza naszą wiedzą się będzie działo, bo to jest bardzo trudne dla ósemek. Więc dla tych liczb numerologicznych, dla tej jedynki i ósemki, to tutaj chodzi o to, żeby powrócić do harmonii i trochę z tej swojej siły może odpuścić. I to balansowanie tej czakry da im takie poczucie siły, ale siły, która nie musi nadmiernie kontrolować. Bo jedynka to jest często przerost ambicji. Nie wiem, jak to się ma do tej czakry, czy to może być tak, że tutaj czujemy jakieś kompleksy, że musimy wszystkim pokazać, że jesteśmy najlepsi.

Aga: To jest też trochę związane z pierwszą czakrą, to też może być pierwsza czakra, bo wtedy chcemy jakby udowodnić, że jesteśmy wartościowi, ale tutaj mi się wydaje, że to znowu taka potrzeba kontroli. Teraz sobie tak w głowie szybko policzyłam, bo mój syn, on ma w sumie dziesiątkę, czyli nie ma dziesiątki, czyli jest jedynką, tak?

Kaja: Tak, tak.

Aga: I on jest przykładem tego, bo on musi mieć wszystko pod kontrolą i jak ma swój plan zrobiony, on musi zawsze sobie rozpisać i broń Boże, że wyjdziemy poza ten plan, włącznie z tym, że mieliśmy iść na lody i ja wymyśliłam inną lodziarnię, to on już wpada w panikę, że tego jakby nie planowaliśmy. I on też to ma, że bardzo widzę, jak tutaj wszystko kontroluje. I dlatego tak ważne jest dla tych osób z jedynką i ósemką, aby pracować z trzecią czakrą, żeby to cały czas mieć w równowadze. Bo wystarczy takie zachwianie i możemy iść w tym kierunku już zbytniej kontroli lub poddania się komuś.

Kaja: A jedynka i ósemka numerologiczna, które są zdominowane przez kogoś, to jest w ogóle dramat dla tych osób, one po prostu się czują jak w klatce.

Aga: Lub też mogą być apodyktyczni, jeśli mają pozycję lidera, ale nie są w równowadze.

Kaja: To ja już wiem chyba, którą czakrą się zajmę jako kolejną, bo za kilka dni kończę swoje 40 dni z pierwszą czakrą.

Aga: Czyli już czekasz na trzecią.

Kaja: Może będzie trzecia. No okej, to chyba co – czwarta czakra?

Czakra serca i cyfra sześć

Aga: Tak, czwarta czakra, czakra serca, umieszczona na środku naszej klatki piersiowej, czyli w ogóle tutaj, gdzie jest tak naprawdę serce fizyczne też. Bo uwaga: często myślimy, że jest po lewej stronie. Jest bardziej w lewym kierunku, ale jak spojrzymy na nasze fizyczne ciało, to serce mimo wszystko jest bardziej na środku. W każdym razie to nie jest tylko związane z naszym mięśniem sercowym, ale w ogóle właśnie z energią serca, energią miłości. Więc czwarta czakra fizycznie jest związana z płucami, z sercem fizycznym, znaczy z naszym organem jako serce, z układem krążenia, ramionami, rękami – cała ta część.

A jeżeli chodzi o emocje, no to miłość, ale to przede wszystkim ja zawsze mówię, pierwsza rzecz: miłość do siebie, miłość taka bezwarunkowa. Miłość do innych, również bezwarunkowa, bo często się zdarza tak, że my szukamy relacji, bo musimy wypełnić siebie. Bardzo ważne jest, żebyśmy kochali siebie stuprocentowo, bo wtedy jesteśmy w stanie być w relacjach. Kochamy innych też bezwarunkowo, czyli nie szukamy partnera czy partnerki dlatego, że potrzebujemy miłości w życiu: ja muszę kogoś znaleźć, tę moją drugą połówkę i tak dalej, tylko my jesteśmy wypełnieni miłością. A jeżeli u nas jest pustka, to szukamy takiego wypełnienia i to jest na zasadzie właśnie warunku: ty musisz mi, ja potrzebuję, daj mi tę miłość. I tutaj w ogóle nie żyjemy w energii miłości już, bo tam wszystko jest takie warunkujące. Wtedy nam brakuje miłości do życia, cały czas nam czegoś brakuje.

Jeszcze inny aspekt to jest współodczuwanie, empatia no i wdzięczność, ale wdzięczność związana bardzo z miłością, bo kiedy czujemy wdzięczność, to po prostu emanuje nasza energia miłości.

Także czakra serca jest też taką naszą prawdą, tak naprawdę ten sens naszego życia, w ogóle skąd my jesteśmy, nasza dusza, mówimy, że tutaj mieszka właśnie w sercu i my wtedy komunikujemy się z tego serca, jesteśmy taką prawdą stuprocentową.

Kaja: To jest kropka w kropkę szóstka numerologiczna. Akurat ja jestem szóstką, więc mogę być przykładem. Szóstki numerologiczne to jest chodząca miłość, takie chodzące dobre serce. Ale szóstki numerologiczne w naturze mają to, że one dają, a nie dbają o siebie. Czyli tutaj trochę by wychodziło, że mam w sobie multum tej miłości, mam w sobie ogromny potencjał w tej czakrze serca i po prostu ja daję, daję, daję, tylko zapominam o takim BHP i o tym, że po prostu tu trzeba jeszcze dolewać. Czyli ja muszę też coś dostawać, a przede wszystkim dbać o siebie. I piękne jest to, co powiedziałaś, że przede wszystkim miłość do siebie. Myślę, że szóstki numerologiczne to powinny sobie wytapetować gdzieś w widocznym miejscu. Ja chyba to zrobię, bo to jest po prostu początek do wszystkiego. Kiedy chcemy się podzielić miłością, no to ona nie będzie bezwarunkowa, póki my siebie nie pokochamy. I to jest rada na życie dla szóstek numerologicznych. Ja już tyle czasu pracuję nad budowaniem pewności siebie, bo to jest powiązane też z tą miłością do siebie, z tym kochaniem siebie taką, jaką jestem. I ja wiem, że to jest temat na całe życie. Jest po prostu krok lepiej, krok lepiej, krok lepiej i jest nieporównywalnie do tego, co było ileś lat temu, ale ponieważ tak świetnie potrafię wyczuwać emocje innych, to ja cały czas podświadomie się nim podporządkowuję. Podświadomie sobie myślę: czego teraz ta osoba potrzebuje? Jak ja powinnam zareagować? Oczywiście, teraz to już robię wybiórczo – jak chcę, to robię, a jak po prostu nie czuję potrzeby w ten sposób robić, to tego nie robię. Natomiast bardzo łatwo mi wejść w to. Bardzo łatwo mi jest zapomnieć o tym, że ważne jest dbanie o siebie, ważne jest kochanie siebie, ważne jest docenianie siebie. 

I ta wdzięczność to jest bardzo mocny, ważny też temat dla szóstek, które zdecydowanie mają takie tendencje do narzekania, w takim sensie, że tutaj mogłoby być lepiej, np. no niby mam te dzieci, one są takie fajne, ale jakby jeszcze to, jakby jeszcze to… Tam jest trochę taki aspekt, że ponarzekam tak dla ponarzekania. Oczywiście z sercem wyjdę do innych, ale tak powiem na jakąś sytuację. To poczucie wdzięczności daje tu ogromną siłę. Zdecydowanie ta praktyka wdzięczności jest bardzo mocna dla szóstek numerologicznych. Ja zresztą swoją przygodę z jogą kundalini zaczęłam od praktyki na czakrę serca i co tam się działo! Ile ja łez wylewałam, ile razy mi było gorąco czy zimno od samej praktyki oddechu! Pamiętam, że był środek zimy, robiłam jakiś oddech, który po prostu polegał na wciągnięciu powietrza i wydychaniu, nic specjalnego się nie działo, a mi po prostu pot stróżkami leciał. Gorąco mi było, jak nie wiem. Także to działa, także to naprawdę jest bardzo, bardzo ważny temat ta czakra.

Zresztą, ja to słyszałam już kilka razy wcześniej od jakichś tam bioenergoterapeutów, że czwarta czakra to jest temat dla mnie do pracy, ona jest przyblokowana, czyli ja naturalnie nie umiem korzystać z mojego potencjału, z tej miłości, jaką mam w sobie w związku z tym, że jestem szóstką numerologiczną.

Aga: Wow, niesamowite to jest. Ja tylko przejdę szybko: pierwsza czakra to była czwórka, druga to była dwójka, trzecia to była jedynka i ósemka, a teraz mamy czwartą czakrę – szóstka. I zobacz, na razie wszystko się pięknie zgadza.

Kaja: Tak, tak. Zaraz zaczną się schody przy trójce numerologicznej.

Aga: Dobrze, czyli wiemy, że szóstki numerologiczne powinny zaopiekować się na co dzień czwartą czakrą. To jest czakra, która wymaga opieki i miłości cały czas.

Czakra gardła i cyfra pięć

Dobrze, piąta czakra, czyli czakra gardła. Umiejscowiona jest właśnie tam, gdzie jest nasze gardło. Tak, jak pamiętacie, bo wcześniej to mówiłam, połączona jest bardzo z drugą czakrą, ale tak naprawdę piąta czakra wyraża wszystkie czakry, bo właśnie piąta czakra jest to czakra wyrażania siebie, to, jak my się komunikujemy: jak my komunikujemy naszą pierwszą czakrę, czyli potrzeby nasze, jak komunikujemy drugą czakrę, czyli te nasze emocje, relacje – to, co mówiłyśmy wcześniej, że druga czakra może mieć dużo w sobie, ale musi też to zakomunikować, musi to wyrazić. Trzecia czakra też będzie bardzo związana z piątą, bo my wyrażamy tutaj, jak my się komunikujemy, te nasze właśnie dyspozycje do kontroli, czy my to potrzebujemy wyrażać, czy możemy to mieć jakby sami w sobie. Oczywiście z czwartą czakrą bardzo, bo to jest nasza prawda, czyli jak my wyrażamy się, komunikujemy się z tej czakry serca, czyli z naszego serca.

Więc czakra gardła jest to komunikowanie się, taka świadoma komunikacja, która nie polega tylko na werbalnej komunikacji, ale też na tym, jak my odczytujemy nasz świat, jak słuchamy, jak się wyrażamy, tak bym powiedziała. I też na przykład, jeżeli chodzi o drugą czakrę, to tutaj wszyscy artyści, czy to poprzez malarstwo, śpiew, jakiekolwiek pasje, kreatywność, właśnie wyrażamy to przez piątą czakrę. Jakiekolwiek to niekoniecznie musi być w mowie. Najczęściej osoby, które właśnie są artystami – muzycy, kompozytorzy, malarze – to są osoby, które mają bardzo wrażliwą drugą czakrę.

Kaja: To w numerologii, jakby po tych planetach łączyć, to się łączy z piątką numerologiczną i powiem Ci tak, że to, co ty mówisz o tej czakrze piątej, to dla mnie to wyraża pewien aspekt tej piątki numerologicznej. Czyli to już nie jest tak jeden do jeden, jak dotychczas, te niższe czakry, bo piątka numerologiczna jest mocno o wyrażaniu siebie, ale w takim sensie, że mam odwagę. Czyli piątka to jest po prostu odważna liczba, która kroczy przez życie, żeby doświadczać. Ona jakby chce spróbować, ona ma taką witalność w sobie, tak jakby ktoś otworzył się tak pełną piersią i powiedział: chcę, robię, idę w to. Czyli ta piąta czakra mówi: ja mam odwagę coś powiedzieć, ale ja mam odwagę też po prostu spróbować wyrazić siebie, jakoś zakomunikować, że chcę zrobić to i się tego w ogóle nie boję. Bo piątka jest bardzo mocno związana z odwagą, z takim właśnie: chcę doświadczać, jestem ciekawy, nie ma we mnie strachu. Czyli nie wiem, jak właśnie to się łączy.

Aga: Jak najbardziej! Bo ta piąta czakra to jest wyrażanie siebie. Będzie łączyła się z pozostałymi czakrami. Czyli to, że się czuję pewnie, czuję bezpieczeństwo, czuję ugruntowanie, to idę w życie i będę doświadczać. W tej piątej czakrze się ta trzecia wyrazi, czyli właśnie te nasze pasje, kreatywność wyrażamy. Mamy tę odwagę, żeby to wyrazić, żeby to w świat poszło, więc jak najbardziej.

Kaja: Ale to jest bardzo ciekawe, co mówisz, bo piątki numerologiczne mają taką przypadłość, że mogą być bardzo różne w zależności od tego, jakie inne liczby są w ich portrecie numerologicznym. Czyli możemy spotkać piątki, które są niesamowicie odważne, wręcz brawurowe, a można spotkać piątki, które są po prostu bardzo nieśmiałe i nawet można powiedzieć zamknięte w sobie. I teraz ja sobie myślę o tym, że to wyrażanie się jest tak mocno powiązane z tymi niższymi czakrami i to też będzie właśnie widać u tych piątek. Czyli jak jest piątka, która ma ugruntowanie, bo to płynie z jakichś innych liczb, to ona będzie mocniej się wyrażać, a jak jest piątka, która nie ma tego ugruntowania, jest bardziej rozchwiana, jest może bardziej wrażliwa, to ona by się chciała niby wyrazić, ale nie ma tej czakry mocnej.

Aga: Tak. Jak ta czakra piąta będzie otwarta, to wtedy ma to sens.

Kaja: Może na przykład taka bardziej wrażliwa piątka się wyrazi przez taniec, może przez śpiew, ale nie do końca wyrazi się przez na przykład działanie.

Aga: Bo będzie połączona z drugą czakrą i będzie miała potrzebę wyrażenia się właśnie w jakiejś innej formie, niekoniecznie właśnie takiej bezpośredniej. Także jak najbardziej.

Kaja: Te osoby, które nas słuchają, możecie sobie spojrzeć właśnie na swój dzień urodzenia i też zsumować go do liczby między 1 a 9 i zobaczyć, którą drugą czakrę macie jakby też dosyć mocną, bo to też będzie mówiło o tym, jak się buduje ta Wasza energetyka.

Aga: Czyli mówisz, że policzyć całą datę urodzenia plus datę dnia, tak?

Kaja: Tak, czyli na przykład, jak ja jestem urodzona 17., to będzie 1 plus 7, czyli ósemka, czyli też mogę sobie posłuchać o tej czakrze trzeciej, która dotyczy ósemki. Także przy tej piątce bardzo, bardzo ciekawa obserwacja to jest. Bo przejdziemy też dalej i przy trójce numerologicznej może się okazać trochę to samo, bo na trójkę też tak wpływają inne liczby. No dobrze, to idźmy dalej.

Czakra trzeciego oka i cyfra siedem

Aga: Idziemy dalej. Szósta czakra. Mówisz, że zaczną się schody, a ja od razu tutaj zapowiem też, mogą się zacząć schody, bo my tak naprawdę ewoluujemy i teraz w tym czasie, kiedy jesteśmy, nam się wydaje, że jesteśmy maksymalnie już w ewolucji, ale tak naprawdę jesteśmy teraz dopiero na poziomie czwartej czakry, bo weszliśmy w Erę Wodnika i u nas ta pierwsza, druga, trzecia – one już są bardzo mocno ugruntowane i dlatego takie są dla nas znane, jasne. Możemy je szufladkować, bo wiemy wszystko o tych trzech. A teraz jesteśmy właśnie w tej Erze Wodnika, do której niedawno weszliśmy, zaczynamy w tej miłości: aha, muszę siebie pokochać. Bo przecież przez te wszystkie ery wcześniejsze było: nie kochaj siebie, musisz najpierw innych, musisz oddać siebie.

Kaja: No tak, jakbyśmy porozmawiały z naszymi babciami, czy dziadkami o temacie pokochaj siebie, to myślę, że patrzyliby na nas z lekkim zdziwieniem.

Aga: Dokładnie. I dopiero piąta czakra jest jeszcze przed nami, a już nie mówiąc szósta, siódma, ósma, gdzie jest bardzo mocne połączenie, już można powiedzieć, z jakimiś takimi wyższymi siłami. I oczywiście, wśród nas jest wiele osób, które już ma połączenie z tymi czakrami, ale jeszcze to dla wielu osób jest takie niezrozumiałe. I właśnie szósta czakra jest taką czakrą percepcji, jasnowidztwa. To już jest, bo wiadomo, że my ewoluujemy, jesteśmy na etapie czwartej czakry, ale dużo osób idzie naprzód, więc dużo osób ma te predyspozycje już jasnowidzenia. I też, jak spojrzymy, nawet 10 lat temu, to jeszcze dla nas taki jasnowidz to była jakaś osoba zwariowana. A teraz ja na przykład jestem na kursie Theta Healing i się okazuje, że tak naprawdę każdy z nas może mieć tę możliwość jasnowidztwa. To nie jest dla wybranych osób, dla specjalnie urodzonych osób – okazuje się, że my to już w sobie mamy, ale my musimy do tego wszystkiego dojść.

I to jest szósta czakra, przede wszystkim też intuicja, to słowo jest znane tak samo naszym babciom i dziadkom. Intuicja to jest właśnie szósta czakra. Intuicja nie jest niczym innym jak naszą percepcją, tym takim jasnowidzeniem. To nie jest jakaś kryształowa kula, w której my zobaczymy obrazy, tylko jasnowidztwo, czyli percepcja nasza, telepatia nawet, że nagle pomyślisz o kimś i ta osoba się z Tobą skontaktuje. Nasze przeczucie, nasza właśnie intuicja. My, kobiety, mamy bardzo mocną intuicję. Szósta czakra, moim zdaniem, jest taką bardzo kobiecą czakrą. Albo męska też może być, jeżeli mężczyzna ma bardzo dużo tej energii u siebie, ale jest to taka właśnie prawa półkula nasza, czyli lewa strona naszego ciała.

Kaja: No właśnie. I tutaj, jeśli chodzi o łączenie tych planet, to tutaj jest zupełnie inna planeta, bo tu Jupiter chyba odpowiada czakrze szóstej, natomiast, moim zdaniem to, co ty opowiadasz, to bardzo mocno łączy się z siódemką numerologiczną. I teraz uważam, że cenne jest właśnie też wrócenie do tego, o czym mówiłaś, że my jesteśmy na poziomie dopiero czakry czwartej. Dopiero wchodzimy, czyli będziemy się tutaj w tej czakrze czwartej ugruntowywać. I teraz siódemka numerologiczna jest taką liczbą, która ma bardzo mocny potencjał właśnie połączenia się z intuicją, ale to jest też liczba taka intelektualna. Czyli osoby, które są siódemkami numerologicznymi, mają niesamowicie duże zdolności takie intelektualne i jeżeli one się nie zainteresują duchowością (bo mają do tego naturalny ciąg, ale jest sporo osób, które pozostaje jakby w takim logicznym postrzeganiu świata), to po prostu skupią się bardziej na nauce, na uczeniu się i tę swoją intuicję będą być może nazywać inteligencją, bo siódemki numerologiczne ją mają fenomenalnie rozwiniętą i potrafią naprawdę z tego czerpać. To jest takie po prostu dla tych osób. To nie jest coś, na co one muszą jakoś bardzo pracować. Natomiast duża część z nich nie rozwija się duchowo, ale jeżeli zaczynają się rozwijać duchowo, to tam są fenomenalne możliwości. To są takie osoby, które po prostu siadają do medytacji i nawet, mimo że tego nigdy wcześniej nie robiły, to po prostu to czują, po prostu w to wchodzą naturalnie. Dużo łatwiej jest im wejść w taki stan medytacyjny, widzenia różnych rzeczy i to jasnowidzenie też jest moim zdaniem dla nich na wyciągnięcie ręki, jeżeli ze sobą jakby pracują, uczą się i tak dalej.

Przeczytaj również  Jak my joginki dbamy o siebie? | Rozmowa z Karoliną | Podcast #43

Siódemka to jest w numerologii taka liczba naprawdę bardzo duchowa. Także to się łączy, ale jakby ja tutaj widzę to, że właśnie my jeszcze jako świat nie jesteśmy na tym etapie rozwoju, więc te siódemki numerologiczne też nie są tak naturalnie od zawsze skontaktowane z tą swoją intuicją. Tak więc ten ich potencjał mogą rozwijać, jeżeli otworzą się na to, ale być może zostaną tylko w tej logicznej sferze i to może być dla nich okej na tym etapie. Natomiast tam jest fenomenalny potencjał i dla mnie to jest po prostu trzecie oko, jakby ta siódemka miała takie widzenie ponad niektóre rzeczy. Obserwacja jest też bardzo mocno rozwinięta u siódemek. To są takie bardziej indywidualistyczne osoby, które dużo więcej w sobie przeżywają, rozumieją, niekoniecznie się tym dzielą, ale po prostu widzą, obserwują, zbierają te informacje. Także to tu się mocno łączy. Więc de facto praca nad tą czakrą może być bardzo rozwijająca.

Natomiast tutaj ja bym chyba też od razu powiedziała (nie wiem, czy to potwierdzisz), że warto mieć te inne czakry niższe trochę tak ugruntowane, zanim zaczniemy pracę z tą siódmą. Nie wiem, jak Ty to widzisz.

Aga: Tak, na pewno, na pewno. Dlatego właśnie, że my tak naprawdę potrzebujemy tych pierwszych trzech czakr. Też dlatego, że my już jesteśmy długo w tych czakrach i tej ewolucji z tymi pierwszymi trzema czakrami, więc jeżeli tam są jakieś jeszcze rzeczy, które są u nas uregulowane, to to jest nasza baza, te właśnie takie ziemskie czakry. I potem wchodzimy do tych wyższych czakr.

Czwarta czakra jest takim pomostem, czyli tak naprawdę my teraz w świecie, żyjąc w Erze Wodnika, wchodząc dopiero w Erę Wodnika, przechodzimy do tej drugiej rzeczywistości, której jeszcze nie znamy. To się łączy, bo my też cały czas jesteśmy tak bardzo tutaj na ziemi, a już tam takie rzeczy są dla nas jeszcze niewiadome, z jakichś przedświatów. Tam są jakieś rzeczy, których dokładnie nie rozumiemy. Jeszcze bardzo dużo nie rozumiemy, nie wiemy w ogóle, jak nasz mózg pracuje i wykorzystujemy go w bardzo małych ilościach – bo my jesteśmy nie na tym etapie. Dlatego tak bardzo trzeba pracować, a te osoby, które już idą w tym kierunku, jeżeli u nich będzie coś nieuziemione, nieugruntowane, to mogą naprawdę czuć się kompletnie chaotyczne, bo jakby żyją w tej energii, ale nie mają tego uziemienia.

Kaja: Analizując różne osoby, widzę, że te, które mają za dużo tych siódemek (bo czasami też tak jest), mają tendencję do tego, żeby uciekać w jakieś światy równoległe. Oczywiście nie mówię tutaj o jakimś tam poza kosmosem, ale to na przykład będzie świat wirtualny albo zamykanie się w książkach nawet – w jakimś świecie, który nie jest rzeczywisty. I moim zdaniem to jest trochę dlatego, że one dużo czują, ale nie do końca rozumieją, co to jest. Czyli to tak, jakby im się ta siódma czakra otworzyła, tylko nie mają tego ugruntowania w sobie, nie mają tego zrozumienia, nie mają zbudowanych tych podstaw w niższych czakrach i po prostu nie wiedzą, co z tym zrobić. Więc uciekają, bo jakby ten świat wydaje się za trudny z tym, czego tam doświadczają.

Aga: To ma sens, to ma sens. Dlatego tutaj od razu powiem, że idealna jest praktyka jogi kundalini dla takich osób. Zresztą dla wszystkich, bo w ogóle joga kundalini bazuje na pracy z czakrami.

Czakra korony i cyfra trzy

Dobrze, Kaju, no to idziemy do następnej, czyli tej naszej ostatniej czakry z tych głównych czakr, czyli czakry siódmej. I ta czakra jest bardzo często przez nas nierozumiana. Ja powiem Wam szczerze, że przez pierwszy okres, jak się interesowałam czakrami, to też niby ją rozumiałam, ale nie do końca, bo to jest czakra kompletnie jeszcze daleko przed nami z naszym rozwojem. Siódma czakra jest bardzo ważnym połączeniem z energią Wszechświata. My o tych rzeczach jeszcze za dużo nie wiemy. Oczywiście, robimy już coraz więcej kursów, coraz więcej osób łączy się z tym, ale jeszcze to jest takie wow, jeszcze tego się boimy.

Więc siódma czakra jest to przede wszystkim wiara nasza. Czyli wszystkie osoby, które, teraz nie mówię, że chodzą do kościoła, bo to są dwie różne zupełnie rzeczy, instytucja kościoła a wiara. Wiara to nie musi być wiara w konkretną właśnie istotę, tylko wiara w to, że jest jakiś sens, że ja mam jakiś sens w moim życiu. Wiara w to, że ja tutaj ewoluuję, wiara w to, że jestem częścią tej całości. I oczywiście, to może być interpretowane przez różne instytucje kościelne czy niekościelne.

Tak à propos, dlaczego my potrzebujemy tych instytucji kościoła? Bo my w tych pierwszych trzech czakrach potrzebujemy tego uziemienia, tej stabilności i tak dalej. I takie instytucje powstały, bo wtedy tu jest białe, tu czarne, to jest to, a to jest to. Dlatego my teraz od tego odchodzimy, bo my idziemy do czwartej czakry i coraz wyżej. Tutaj osoby mogą sobie myśleć: ojej to jest niedobre, bo to jest niezgodne z wiarą. Absolutnie nie, bo my właśnie idziemy do tej wiary, ale już nie będziemy mieć potrzeby tych pierwszych trzech czakr, bo my będziemy się rozwijać.

Ale dobra, uciekłam teraz. W każdym razie – siódma czakra to jest właśnie to, że mamy tę wiarę, że czujemy to połączenie, tę boskość, czujemy połączenie z boskością. Mówię z boskością, z tą energią, jakkolwiek my to interpretujemy. I wiele osób nie odczuwa siódmej czakry, bo jeszcze na przykład w świecie zachodnim, to my musimy wszystko mieć udowodnione. Dlatego jakakolwiek teoria musi być oparta na faktach, bo my potrzebujemy tych pierwszych trzech czakr, bo nie mamy tej siódmej czakry. Już coraz więcej osób też idzie w tym kierunku i znowu, tak, jak przy szóstej można trochę odlecieć, jeżeli osoba jest bardzo mocna tam gdzieś, może zobaczyć kawałek. A numerologicznie jaka to jest liczba?

Kaja: No właśnie i powiem Ci, że to jest to, co mi się tutaj najbardziej tak nie łączy, ale być może wynika to z niezrozumienia trochę tej czakry, więc jestem ciekawa, jak to skomentujesz. Bo po łączeniu tych planet ta czakra siódma to jest Uran i w numerologii trójka numerologiczna to jest Uran. Trójka numerologiczna to jest taki artysta kreatywny, to jest taka liczba, która po prostu żyje w takich emocjach. Ona potrafi być tu i teraz, niesamowicie doświadczać życia, to jest takie połączone bardzo z wewnętrznym dzieckiem i też z ludźmi. Natomiast mnie zaciekawiło to, że być może to połączenie, które tu jest, to jest to artystyczne takie odczuwanie, bo trójki numerologiczne to jest taka jakby dziecięca kreatywność, takie cieszenie się, takie naprawdę bycie tu i teraz i doświadczanie chwili. Ja się zastanawiałam czy tak naprawdę ta trójka może jest trochę niedoceniana z tą swoją energią i też jeszcze nie umie się połączyć z tym swoim ogromnym potencjałem, który tam ma, takiego artystycznego, duchowego doświadczania tego, co ona robi. Bo to jest naprawdę taka liczba, która umie się zapomnieć, tak jak dzieci, a dzieci jednak mają tę swoją mądrość, dzieci są w takim naturalnym teoretycznie stanie, z którego my potem trochę wychodzimy, ale dzieci po prostu są tu i teraz, one są jakby zaangażowane w to, co robią, one się nie zastanawiają nad konsekwencjami, co będzie potem, po prostu żyją w tym, są – i to jest taka ich mądrość. Natomiast nie wiem, jak bardzo to jest też kreatywność może w tej czakrze, jakaś taka otwartość na różne idee.

Aga: Mnie się wydaje, że to ma jak najbardziej połączenie, dlatego że nasza dusza jako dziecka jest taka nieskażona. Jeszcze jest bardzo mocno połączona z wyższymi czakrami, ale jakby dzieci nie są tego świadome, chociaż może są świadome, tylko nie potrafią tego wyrazić i my tego nie rozumiemy, ale ta dusza wie, bo jest właśnie bardzo połączona z siódmą czakrą. I mi się wydaje, że w tej siódmej czakrze, żyjąc, zapominamy, że jesteśmy tu i teraz – to właśnie świadczy o tym, że jesteśmy bardzo połączeni z tym Wszechświatem.

Dlatego, że my żyjemy przeszłością albo przyszłością. To są dolne czakry. Te dolne czakry każą myśleć: ojej a co ja zrobiłam, a dlaczego to, a co będzie, czy to będzie bezpieczne, czy nie – a jak jesteśmy bardzo mocno połączeni z siódmą czakrą, to siódma czakra daje nam taką możliwość, że my tak wierzymy, że my nie przejmujemy się tym, co było wczoraj czy tym, co będzie jutro, bo my po prostu wiemy, że wszystko ma sens i my możemy być tu i teraz. I to właśnie mają dzieci, bo one nie są jeszcze skażone tymi wszystkimi programami, więc one żyją tu i teraz. I tak, moim zdaniem, to ma jak największy sens.

Kaja: Trójki mają w sobie taką bardzo dużą beztroskę i wiarę, że po prostu to się powiedzie, że to się ziści, że po prostu róbmy, będzie dobrze, jest fenomenalnie. I one jakby wchodzą w tę energię, mogą się zachłysnąć jakby tym życiem.

Aga: No to jak najbardziej, moim zdaniem to ma jak największy sens, bo to właśnie ta siódma czakra.

Kaja: Ja bardzo dużo obserwuję trójek numerologicznych, które im są starsze, tym bardziej po prostu są takie ustawione, czyli one gubią gdzieś ten entuzjazm, tę swoją radość, to nawet, żeby po prostu się pomylić, żeby coś nie wyszło i co z tego. Więc one naprawdę zaczynają się bardzo kontrolować i po prostu słyszę, że naprawdę to ja jestem taką optymistką, ja podchodzę entuzjastycznie do życia – no może kiedyś tak było, ale teraz nie.

Aga: Dlatego, że nam dużo czasu potrzeba, żeby to poczuć, bo społeczeństwo nam nie pozwala. To też pewnie w zależności, gdzie żyjemy, bo ja teraz, mieszkając w Danii, a mieszkając jeszcze wcześniej we Włoszech i będąc z Polski, też widzę, że moim zdaniem trójka, żyjąc w Polsce, może mieć bardzo ciężko. Ale inaczej będzie miała, mieszkając w jakimś innym kraju, gdzie się bardziej żyje tu i teraz. Fajne jest to, że te osoby teraz, wiedząc o tym, że są tą trójką numerologiczną, mogą mieć takie: aha, czyli ja jestem bardzo połączony z siódmą czakrą. Tylko że znowu dla tej osoby, która jest trójką numerologiczną, będzie też bardzo ważne, żeby wyrównać energię w dolnych czakrach. I wtedy, kiedy wszystko jest w równowadze, to możemy sobie żyć, bo będzie im fajnie z tą siódmą czakrą, że to jest po prostu – wszystko płynie. Tak jakby będąc w tych wyższych czakrach, zawsze potrzebujemy tego fundamentu, żeby był w równowadze, bo wtedy nam jest łatwiej. Bo tak jakby jeszcze nasz świat nie jest gotowy, to nie jest dla nas takie automatyczne, więc potrzebujemy mimo wszystko tego uziemienia.

A z drugiej strony te liczby numerologiczne, które są w tych niższych czakrach, im może być trudniej połączyć się z tymi wyższymi czakrami, potrzebują też opieki tych dolnych czakr, ale na przykład dla nich może to nie być takie automatyczne, że wejdą w ten stan medytacji. Na przykład jak ja prowadzę moją jogę kundalini, medytację, to są osoby, które od razu płyną, widzą kolory i w ogóle, a są osoby, które mówią: ale ja tego nie czuję i trochę się gubią i nawet wychodzą z tego. Dlatego właśnie trzeba się z tym pogodzić, bo to tak jest, bo my, znając naszą cyfrę numerologiczną, możemy myśleć: aha, bo ja jestem bardziej w tym, to nie znaczy, że to jest coś złego. Na tym polega ta akceptacja, że jesteśmy tu i teraz, że to jest nasz cel w tym momencie, w tym życiu tutaj, popracować z tym.

Kaja: To trochę tak przyszło do mnie, że tak naprawdę, jeśli chodzi o te trójki numerologiczne, czyli to połączenie z siódmą czakrą, to my jeszcze trochę jako świat nie znamy potencjału tej liczby i ona się niesamowicie może rozwinąć, kiedy my zaczniemy łączyć się z tą czakrą czwartą, bo tam przecież jest to przejście.

Aga: Tak, i to ma sens. Teraz w ogóle cały czas się mówi o tym bardzo, że ojej, wszystko idzie w złym kierunku – niektórzy tak twierdzą, że wszystko idzie w złym kierunku. I ja nie mówię, że na pewno wszystko idzie idealnie, będzie na pewno dużo rzeczy, które musimy w cudzysłowie zapłacić i na które nie jesteśmy jeszcze przygotowani i nam wydaje się to takie straszne teraz, ale my tak naprawdę idziemy w dobrym kierunku. Więc teraz bardzo ważne jest o to, żeby zadbać o siebie, ale najważniejsza jest świadomość i właśnie: czy to numerologia, czy joga kundalini i na pewno jest dużo innych różnych form, gdzie musimy bardzo dbać o naszą świadomość. Czyli nie tylko chodzimy na fitness, żeby zadać o nasze ciało, chodzimy na różne pielęgnacje i tak dalej, ale teraz też bardzo ważna jest pielęgnacja tej naszej świadomości, bo to jest bardzo ważne narzędzie dla nas. Ta świadomość jest narzędziem naszych czasów.

Aura i cyfra dziewięć

Kaja: Ja jeszcze tylko na koniec powiem, bo w tym wszystkim nie było jeszcze o dziewiątce numerologicznej, bo nie odpowiada jej żadna czakra i moim zdaniem jest tak, że tak samo, jak w numerologii mówi się, że dziewiątka to jest liczba, która już posiadła umiejętności wszystkich poprzednich liczb, że ona się budzi, rodzi z taką większą mądrością, jakby po prostu przyszła taka stara dusza. I dla mnie to jest w takim razie po prostu taka liczba, która ma już mądrość tych wszystkich czakr, ona ma po prostu w sobie tę siłę. Oczywiście to nie znaczy, że wszystkie czakry ma zbalansowane i już tutaj, że tak powiem, może sobie leżeć i odpoczywać, ale chodzi o to, że ona już przeszła, ona już była w tych wszystkich etapach i taka dziewiątka numerologiczna po prostu będzie sobie dopracowywać, ale siłę może czerpać bardzo dużą z każdej z tych czakr.

Aga: A może to jest aura, może to będzie związane z ósmą czakrą, czyli naszą aurą? W jodze kundalini mówimy też o czakrze ósmej. To jest nasza aura. Ta czakra nie jest umiejscowiona w naszym ciele, tylko właśnie w naszej aurze i ta czakra jest bardzo zależna od wszystkich pozostałych czakr, czyli jakby w aurze automatycznie jest energia każdej z czakr. I ja zawsze mówię, że kiedy my nawet spotykamy się z kimś, bardzo szybko możemy poczuć tę energię, zwłaszcza mając wysoką świadomość wszystkich czakr. Nawet nie mając tej świadomości, też możemy poczuć, bo na przykład od razu poczujemy, że ta osoba jest pewna siebie. Bo to jest to, że my czujemy aurę drugiej osoby, czyli jakby odczytujemy aurę. Czyli też nie musimy wcale mieć jakiegoś nie wiadomo czego, tylko po prostu świadomość i naprawdę możemy to odczuwać. I właśnie ta ósma czakra jest jakby odnośnikiem wszystkich czakr. Czyli tak jak ty mówisz, to dziewiątka.

Kaja: No ale to by miało sens, bo dziewiątki mają zdecydowanie ogromną siłę. To są takie liczby, których po prostu nie pominiesz. Osoba, która jest dziewiątką, zaznacza swoją obecność, ona po prostu jest silna i to jest taka siła pochodząca z wnętrza. To nie jest taka siła jak na przykład przy jedynce numerologicznej czy ósemce, że ja jakby prężnie dążę do czegoś. Dziewiątka po prostu jest i ta siła istnieje razem z nią. I może być tak, że ta aura po prostu jest naprawdę mocna u takich osób.

Aga: No właśnie, bo ona pochodzi z kumulacji tych wszystkich czakr. To by było bardzo ciekawe. I też pewnie jest tak, że dziewiątki numerologiczne potrzebują wzmacniać tę aurę, bo być może są na tyle wrażliwe, że jeżeli ta aura nie jest mocna, to mogą też bardzo odczuwać to. Mocniej niż na przykład inne.

Kaja: Tak, to może tak być. I dziewiątki też mają coś takiego, że łatwo wyczuwają w ogóle inne osoby.

Aga: Tak, to aura.

Kaja: No właśnie, czyli tutaj dziewiątki numerologiczne muszą dbać o swoją aurę, żeby tę siłę swoją pielęgnować i jakby tutaj już trochę z takiego wyższego poziomu do tego podchodzić. 

Aga: To też ma związek z tym, że pielęgnują wszystkie swoje czakry, bo mocna aura to jest równowaga wszystkich czakr. Czasami może być też tak, że któraś z czakr, tak jak każdy z nas, wymaga opieki. To nie znaczy, że już nigdy nie będą mieć silnej aury. Nie, bo my właśnie dbamy o tę czakrę i opiekujemy się tą naszą czakrą, ale pewnie te dziewiątki mają taką moc, że u nich jest łatwo uregulować te wszystkie inne czakry, a już tylko muszą o nie zadbać.

Kaja: O dziewiątkach to się nawet mówi, że jak mają jakieś trudne wyzwania czy liczby powiedzmy w mniej korzystnym układzie, to ich w ogóle nic nie zabije, że one sobie poradzą ze wszystkim, że to jest po prostu taka siła, taka mądrość, że to już w ogóle z innego poziomu jakby pochodzi. Aż chce się być taką dziewiątką!

Aga: Ja sobie też przypomniałam, ale to już jest inny temat, bo chyba o tym rozmawiałyśmy, że pewnie mamy chcą dzieci rodzić w tym dniu, a potem się okazuje, że bardzo, bardzo chcemy, a i tak wszechświat chce inaczej.

Kaja: Ale akurat jako dzieci dziewiątki są bardzo wymagające, bo to są bardzo niezależne istoty.

Aga: Ty masz takie dzieci dziewiątki?

Kaja: Nie, na szczęście nie.

Aga: Bo wiedząc, że Ty znasz numerologię, to może tak mocno sobie to wizualizowałaś, że się urodziło któreś z Twoich dzieci w takim dniu.

Kaja: Nie. Ja chciałam mieć partnera, żeby był dziewiątką i faktycznie ma dziewiątkę w dniu urodzenia, więc się zakwalifikował.

Aga: Super, ja muszę zaraz policzyć mojego męża, ale coś mi się kojarzy, że chyba jest siódemką, ale policzę później.

Dziękuję Ci, Kaju. To była bardzo interesująca rozmowa i myślę, że dla Was też, dla naszych słuchaczy – czy to numerologia, czy czakry, mam nadzieję, że tutaj coś Wam dało też tę świadomość, bo właśnie o to przede wszystkim chodzi, że cały czas mamy budować naszą świadomość. Niesamowite, do czego doszłyśmy.

Czakry i numerologia – podsumowanie

Czyli jeszcze raz, reasumując: pierwsza czakra to była czwórka, druga czakra to jest dwójka, trzecia to jedynka i ósemka. Czwarta to była szóstka, piąta czakra to była piątka, szósta to siódemka, siódma to trójka a ósma czakra to była dziewiątka numerologiczna.

Kaja: Dokładnie tak.

Aga: Fajnie, dziękuję ci, Kaju. Bardzo ci dziękuję.

Kaja: Ja też ci bardzo dziękuję. Dla mnie bardzo interesująca też była ta rozmowa i rozwijająca też moją wiedzę o numerologii, bo to daje trochę taki szerszy kontekst patrzenia de facto na tę liczbę.

Aga: Dokładnie i też my w sumie doszłyśmy do tego, że to wszystko ma sens. Kochani, ja Wam zalinkuję pod podcastem oczywiście numerologię Kai na Instagramie. Tam jest tyle informacji! Ciągle coś tam nowego jest. Kaja też cały czas organizuje różne prognozy.

Kaja: Zapraszam na: e-numerologia Poznaj siebie.

Aga: Tak, e-numerologia Poznaj siebie, ja Wam zalinkuję pod tym naszym tutaj podcastem dzisiejszym. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania: czy to do mnie, czy do Kai, proszę, piszcie i mam nadzieję, że macie ochotę na więcej różnych takich rozmów i takich podcastów. Także, jeżeli macie ochotę właśnie na jakieś tematy, to my tutaj jesteśmy gotowe do rozmów, prawda Kaju?

Kaja: Zdecydowanie. Będziemy rozpracowywać wszystkie rzeczy w połączeniu jogi kundalini i numerologii.

Aga: Dziękuję ci bardzo.

Kaja: Dziękuję.

Aga: Dziękuję. Do usłyszenia, pa.

Podcast znajdziesz na platformach:

Spotify 

YouTube

Muzyka użyta w podcaście:

Hansu Jot – Sat Narayan Haree Narayan

 

2 komentarze

  1. Adele

    🌟 Fascynujące połączenie! 💫 Numerologia i czakry to dwa obszary, które często są rozważane osobno, ale myślę, że ich integracja może dostarczyć ciekawych perspektyw. Numerologia oferuje nam narzędzie do zrozumienia naszej osobistej ścieżki życiowej, podczas gdy czakry są związane z energią i równowagą w ciele.

    Odpowiedz
    • Aga Yoga

      Dokładnie tak jest! Tak naprawdę możemy łączyć różne narzędzia na naszą korzyść i jest to wspaniałe!

      Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć! Mam na imię Aga. Jestem nauczycielką jogi z Kopenhagi. Z jogą jestem związana od ponad 20 lat. To nie tylko moja droga zawodowa, ale przede wszystkim ogromna pasja i sposób, w jaki żyję.

Zapraszam Cię do wyjątkowego świata jogi kundalini!

Przeczytaj artykuły na blogu, obejrzyj filmy na YouTube albo wysłuchaj mojego podcastu. A jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zaobserwuj mnie na mediach społecznościowych.

Zobacz więcej wpisów

Odbierz dostęp do bezpłatnego kursu

Od czego zacząć praktykę Jogi Kundalini?

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera i odbierz dostęp do bezpłatego kursu.