Somara Method®: siedem zasad, według których uczę

11-05-2026 | Joga, Jogiczny styl życia, Kundalini joga | 0 komentarzy

Każde moje zajęcia prowadzone według Somara Method® wyglądają trochę inaczej. Inna grupa, inna pora roku, inny stan, w jakim wchodzimy na matę. Ale fundament zawsze jest ten sam: siedem zasad, które się nie zmieniają. To one sprawiają, że Joga Somara jest tym, czym jest.

Pisałam już o tym, skąd wzięła się Somara i o etapach praktyki: SO, MA, RA. Ten tekst jest o filarach, na których stoi cała ta koncepcja – i które mają zastosowanie również poza matą.

1. Regulacja przed aktywacją

To pierwsza zasada i fundament. Większość kobiet, z którymi pracuję, przychodzi na matę z otoczenia, które jest pełne bodźców, decyzji, ekranów, rozmów. Ich układ nerwowy jest już aktywny, a nawet przeciążony. Praktyka, która zaczyna się od razu od intensywności, jest dla niego „dolewaniem ognia do ognia”.

Dlatego zajęcia w duchu Somara Method® zaczynam od miejsca, w którym układ nerwowy ma szansę się wyregulować, uspokoić. Na aktywność przyjdzie jeszcze pora. Bo zanim cokolwiek się w nas otworzy, ciało potrzebuje gruntu. Dopiero wtedy możemy pozwolić sobie na intensywność.

2. Odczuwanie przed wykonaniem

Mam poczucie, że podczas wielu zajęć za rzadko pada pytanie: „Co teraz czujesz?”.

Częściej zwraca się uwagę na to, czy ramię jest na wysokości barku, czy stopa jest aktywna itp.

Na macie można wejść w pozycję, która z zewnątrz wygląda dokładnie tak, jak powinna – i nic w niej nie poczuć. Można też zrobić ją inaczej, mniej „książkowo” i poczuć w niej dokładnie to, czego ciało dziś potrzebowało.

W Somarze odczuwanie jest ważniejsze niż to, jak coś wykonujemy.

3. Zaproszenie zamiast instrukcji

„Możesz spróbować, jeśli Twoje ciało chce. Zobacz, co się pojawia. Sprawdź, jak dziś się z tym czujesz” – właśnie tak staram się prowadzić zajęcia. Nie mówię: „Zrób, musisz, teraz”. To mój sposób oddania Ci tego, co należy do Ciebie: decyzji, jak głęboko, w jaki sposób i na jak długo wchodzisz w dany element praktyki. W Somarze nie narzucamy energii. Zapraszamy ją.

Przeczytaj również  Jak rozpoznać uniesienie się energii kundalini?

 4. Obecność ponad techniką

Technika bez obecności to gimnastyka. Obecność bez techniki wciąż jest jogą.

Można poprawnie wykonać wszystkie pozycje i mantry, zsynchronizować oddech z ruchem, wytrzymać planowane sekundy w każdym ułożeniu – i wyjść z praktyki bez większej zmiany w ciele lub głowie.

Technika ma znaczenie – uczę jej i dbam o nią – ale jest tylko narzędziem, nie celem. Celem jest to, co dzieje się, kiedy jesteśmy naprawdę obecni w tym, co robimy na macie. Bez tej obecności nawet najlepiej zrealizowana praktyka zostaje tylko ćwiczeniem.

5. Cisza jest praktyką

Cisza nie jest pauzą między instrukcjami ani momentem, w którym prowadząca zajęcia zbiera myśli przed kolejną sekwencją.

Cisza jest tym, w czym zaczynamy słyszeć swoje ciało. W ciszy wybrzmiewa to, co przed chwilą wydarzyło się podczas praktyki. W ten sposób ma możliwość w nas osiąść. W Somarze cisza nie jest momentem, w którym nic się nie dzieje. Jest momentem, w którym dzieje się to, co najważniejsze.

I dlatego nie wypełniam praktyki słowami, jeśli nie są niezbędne.

6. Ciało wie, nauczyciel towarzyszy

Największą wiedzę o tym, co się dzieje w ciele praktykującej, ma ona sama. Nie ja jako nauczycielka. To punkt, w którym Somara różni się od modelu prowadzenia zajęć, w którym nauczyciel stoi wyżej niż uczeń, bo „wie lepiej”.

Jako nauczycielka wiem, jak ułożyć praktykę, jak bezpiecznie ją prowadzić, jak pomóc uczestnikom moich zajęć wejść w nią głębiej. Ale to ciało każdego z nas wie najlepiej, czego dziś potrzebuje. Moja rola to towarzyszyć: stworzyć strukturę, dać narzędzia, pilnować, żeby było bezpiecznie.

 7. Mniej znaczy głębiej

Aby rozwijać się w praktyce jogi, nie chodzi o to, żeby robić więcej, ale żeby to, co już znasz, wreszcie zaczęło Cię nieść głębiej, pozwalając Ci wrócić do siebie.

Przeczytaj również  Moje naturalne kosmetyki pielęgnacyjne

Nie potrzebujesz nieustannie dokładać sobie nowych pozycji ani nowych technik oddechowych. Czasem to, czego potrzebujesz, to przestrzeń, żeby techniki, które już znasz, zaczęły działać. A przestrzeń bierze się z odejmowania. Mniej pozycji, ale każda z nich działająca głębiej. Mniej słów, ale każde potrzebne. Mniej tematów na zajęciach, ale pogłębionych.

Somara wychodzi poza matę

Po jakimś czasie praktyki według zasad Somary zauważasz, że nie jest to metoda, która ogranicza się do maty i że ma też zastosowanie w codziennych sytuacjach – na przykład, gdy bierzesz głębszy oddech, zanim odpowiesz na trudny mail; gdy robisz pauzę, zanim zareagujesz w kłótni; gdy wybierasz głębsze relacje z węższym gronem osób niż powierzchowne ze wszystkimi.

Siedem zasad Somary nie opisuje tylko struktury zajęć. Uczą Twój układ nerwowy, jak żyć w intensywnym świecie bez tracenia siebie. Dlatego praktyka, która zaczyna się na macie, z czasem staje się sposobem, w jaki żyjesz.

Jak uczę tego dalej

Te siedem zasad jest fundamentem praktyk, które prowadzę regularnie w Somara Studio – moim studiu jogi online. Uczę ich też podczas kursu nauczycielskiego Somara Method®, w którym szkolę osoby chcące prowadzić zajęcia w tej metodzie. Najbliższa edycja rusza wkrótce.

Dowiedz się więcej

 

 

Cześć! Mam na imię Aga. Jestem nauczycielką jogi z Kopenhagi. Z jogą jestem związana od ponad 20 lat. To nie tylko moja droga zawodowa, ale przede wszystkim ogromna pasja i sposób, w jaki żyję.

Zapraszam Cię do wyjątkowego świata jogi kundalini!

Przeczytaj artykuły na blogu, obejrzyj filmy na YouTube albo wysłuchaj mojego podcastu. A jeśli chcesz być ze mną na bieżąco, zaobserwuj mnie na mediach społecznościowych.

Zobacz więcej wpisów

Uderzenia gorąca – co naprawdę pomaga?

Uderzenia gorąca – co naprawdę pomaga?

Najpierw ciepło na szyi i twarzy, za chwilę pot i potrzeba natychmiastowego zdjęcia swetra. A do tego myśl: „Tylko nie teraz”. Uderzenia gorąca potrafią przerwać rozmowę, spotkanie i sen. Trudno wtedy myśleć o czymkolwiek poza tym, żeby już minęły. Jak sobie pomóc,...

czytaj dalej
Perimenopauza: zaczyna się wcześniej, niż myślisz

Perimenopauza: zaczyna się wcześniej, niż myślisz

Masz czterdzieści kilka lat, nadal miesiączkujesz i menopauzę odkładasz w myślach do szufladki „daleka przyszłość”. Gorszy sen tłumaczysz pracą, rozkojarzenie nadmiarem spraw, a brak cierpliwości tym, że dawno nie odpoczywałaś. Każde z tych wyjaśnień może być...

czytaj dalej

Odbierz dostęp do bezpłatnego kursu

Od czego zacząć praktykę Jogi Kundalini?

Pozostań ze mną w kontakcie, zapisz się do mojego newslettera i odbierz dostęp do bezpłatego kursu.